W kilku meczach tak próbowałem zwrócic uwagę na Boguskiego, ale kurcze no właśnie jak to zrobic kiedy mecz ogląda się w TV. a on raczej chowa się przed kamerą ... I zawsze soczyście się irytowałem, co on robi na tym boisku. Kilka razy jednak po takich wiązankach w domowym zaciszu, bęc Boguś strzela bramke, asystuje, albo od niego wychodzi podanie inicjujące akcję bramkową. Taki można powiedziec cichy zabójca, ale jednak irytujący. Można powiedziec, że przyjął poziom Kirma, chociaż tamten w reprezentacji się wyróżniał.
kristos napisał(a):

Szkoda że nie na 10 lat .
Ja wiem ,że wczoraj wybronił kilka sytuacji w meczu z tymi paralitykami , ale główne jego wady to przede wszystkim gra na przedpolu i wprowadzanie piłki do gry - prawie w 100% wykop na połowe przeciwnika a to daje zazwyczaj strate i narażenie sie na kontre. Wczoraj naliczyłem takich wykopów chyba 10.
|
Chyba wiesz jak w poprzednich latach wyglądała obsada bramki w Wiśle Kraków. Na ogół wypuszczało się zgraje ludzi z siatkami, którzy kolesia który na ich oczach złapał piłkę w ręce, zaciągało się go na testy i na ogół wypuszczało gdy się okazało, że wcześniej jeden jedyny raz złapał piłkę i już tego nie powtórzył.
Jeśli chodzi i Miśka to momentu kiedy debiutował zrobił i tak już dośc duży postęp w grze nogami, cały czas nad tym pewnie pracuje i myślę, że będzie coraz lepiej.
Jak najbardziej wypadało by z nim kontrakt przedłużyc, a jak by trafili lepszego bramkarza no to będziemy mieli rezerwowego.
Co jak co ale na dzień dzisiejszy trzeba wzmocnic inne pozycję niż bramkę.