|
jeszcze tylko jedna sprawa.gdyby nie ograbiono KK z tego co posiadał nei byłoby funduszu koscielnego.niech Kościołowi zostanei zwrócone to co mu ukradziono i wtedy będzie mozna mowic,ze fundusz kościelny to takie "dobrodziejstwo za nic".
no i śmieszą mnie te zarzuty na płatne sluby,chrzty czy pogrzeby.przecież to nie jest obowiązkowe.nie chcesz nie bierzesz-proste.jak ktoś nie ochrzci dziecka albo nie weźmie ślubu kościelnego to chyba nie wsadzają go do więzienia.może w konstytucji coś jest na ten temat napisane...chyba muszę poczytać.
Ostatnio edytowane przez picasso : 04.11.2013 o godz. 18:24.
dziękuję za uwagę
|