AS82 napisał(a):

Odnieś się do karierowicza Jaworskiego z PISu ,który był specem od : budowy statków, kolei i telewizji publicznej ,przecież wg. ciebie w PISie nie ma takich ludzi ,i wszyscy są obsadzani wg kompetencji jakie mają
|
istnieje taka drobniutka różnica między zatrudnianiem ludzi niekompetentnych a zatrudnianiem ludzi niekompetentnych w ramach aukcji korupcyjnej i przestań człowieku juz więcej p***ć.
Taka oto sytuacja nastąpiła we Wrocławiu dlatego, że mamy w Polsce załamanie monteskiuszowskiego systemu władzy.
PO czyli Donald Tusk jest jednocześnie premierem, sejmem, krajową radą radiofonii, NIKiem oraz sejmikami wojewódzkimi. A jedyny równoważny urząd to urząd jego kolegi Bronka, który również nie odważy się go niepokoić, ponieważ to również platformers. W tym wypadku nie obowiązuje zasada prezydenta wszystkich Polaków, ona obowiązuje zawsze przeciwnika politycznego Frontu Jednosci Narodowej.
PO upodabnia się szybko - bo w ciagu 7 lat do PZPR a jej rola w państwie choć nie wpisana do konstytucji jest równoważna z tą PZPRu za PRL.
Świadczy o tym dobitnie rozdawnictwo państwowych posad w zamian za korzyści partyjne i to w ramach walki frakcyjnej i nie ma tu żadnego przerysowania. Śledząc losy PZPRu rónież dojdziemy do walk frakcyjnych, których ofiarami padały zawsze stanowiska państwowe
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43