|
Jak ta Legia taka mocna i przez 2-3 lata nikt jej w walce o MP nie zagraża to nic tylko stawiać u buka miliony na to kto zostanie mistrzem. Oczywiście na papierze jesteście zajebiści ale na praktykę wcale nie musi się to przełożyć. Już kw LM i LE po trochu Wam z głowy wybija tą waszą wielkość. Miały być dobre wyniki w LM/LE a były męczarnie z cieniasami, były fartowne awanse a jak trafiliście na średniaków europejskich to był szybki w....... w kilka minut, bezradność w ofensywie itp
A problem jest taki, że jak się ma ambitnych piłkarzy to jak w Europie nie będzie wyników to pewnie będą chcieli uciekać za granicę. Ucieknie kilku, nowe młode twarze się nie pojawią i już dupa blada. Stracicie długą wyrównaną kadrę. A, że stać was żeby kupić piłkarzy to też nic zajebistego. Bo kupienie piłkarskiej kaleki nic nie gwarantuje (kogo poważnego można kupić za 1 mln euro lub mniej?)
Najprawdopodobniej tę ligę zdominujecie tak jak pisałeś przez 2-3 lata ale NAJPRAWDOPODOBNIEJ, nie byłbym tego taki pewien na 100%
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|