Drozd chyba z obozu Macierewicza jest? Czy coś pominąłem?
Arapaho napisał(a):

|
Już w latach 60 tych reprezentacja Brazyli latała czasem 2 samolotami bo stwierdzili że Pele z Garrinchą nie moga lątać jednym więc nie trzeba być korporacją. Brak wyobraźni kancelarii Prezydenta Kaczyńskiego jest oczywisty - bo mogli po prostu się nie zgodzic na takie warunki. Z tym zeby była jasnośc - dysponentem samolotów był premier - co potwierdziła sprawa brukselska.Tyle że nikt za to nie beknął - a powinny "grube ryby".Niestety argumentacje które emj podajesz (także w innych kwestiach) dot.np.odsuwania na dalszy tor sprawy Smoleńskiej co uskuteczniaja zresztą rządzący oraz wspierające media- powoduje coś o wiele ważniejszego niż sprawy gospodarki ,emigracji etc.A tym czymś jest jest gigantyczne osłabienie Polski na arenie międzynarodzowej , pokazanie że sprawy wewnętrzne naszego kraju moga być skutecznie rozgrywane przez obce państwa (niezależnie od tego czy byl zamach czy nie- co mogę rozwinąć) i to bez konsekwencji. Mało tego . Bez konsekwencji kolejny raz ...ponieważ jest to conajmniej 2 - gi przypadek NIEWYJAŚNIONEJ katastrofy głowy polskiego państwa (Sikorski) w ciągu ostatnich 100 lat.A na upartego 3 ci - jeśli załozyć że zamach na JPII byl spowodowany tym że to wysoskopostawiony Polak (mogę bronić tezy że jakby był Francuzem czy Wlochem zamachu by nie było). W skali całego świata nie było takiego przypadku żeby 2-ch (a 3ci duchowy) przywódców kraju miało katastrofy /zamachy. I możesz sobie gospodarke zreformować na 1000 sposobów a i tak Polska będzie zadupiem bo owa gospodarka jest globalna i słabi się nie liczą.Ich przedsiebiorstwa się wykupuje, ich polityków się przekupuje lub szantażuje, i gospodarkę tym samym przejmuje.Naprawdę nie rozumiesz że stajnie Augiasza trzeba najpier wyczyścić a potem ją modernizować a nie na odwrót?
|
Całkowita zgoda z tym, że jesteśmy rozgrywani przez służby. Mówią o tym ludzie od lewa do prawa, nie tylko Witold Gadowski, ale nawet ostatnio wymsknęło się to Generałowi Dukaczewskiemu. Mnie to nie dziwi, bo znając naszą historię byliśmy wielokrotnie terenem wojen obcych wywiadów, a gdy ktoś im zalazł za skórę (Sikorski dogadujący się z Rosjanami za plecami Anglików) to z chirurgiczną precyzją usuwano takie przeszkody. Nie jestem też na tyle naiwny, aby sądzić, że coś w tej kwestii może się zmienić w najbliższym czasie, że zbudujemy służby, które będą suwerennie od wpływu obcych sił bronić interesu kraju. Receptą na choć częściowe uniezależnienie się od wpływu innych państw jest ciągłe parcie do przodu jeśli chodzi o rozwój gospodarczy. Nie jest tajemnicą, że w sprawach międzynarodowych, bądź bilateralnych nie jesteśmy żadnym partnerem dla Rosji, więc każdorazowo zostaniemy załatwieni bez mydła tj. w sprawach eksportu jabłek, mięsa, zakupu gazu, tarczy antyrakietowej, gazoportu czy przede wszystkim Smoleńska, ale w sprawach gospodarczych, gdzie do gry wchodzi element biznesowy mamy już jakiekolwiek szanse i trzeba to wykorzystywać. Ostatnio głośnym echem odbiło się w Niemczech wejście Amazoona do Polski, który ma wybudować u nas 3 centra logistyczne dając zatrudnienie od 6 do 10 tys. osób. W Niemczech od razu nagłośnili sprawę nieprzestrzegania praw pracowniczych przez Amerykanów, słabej infrastruktury w miejscach, gdzie Amazoon dokonuje swoich inwestycji, a także ostro skomentowano zadowolenia Piechocińskiego z takiego obrotu sprawy. W Niemczech się nie cackają i służby od razu dodają oleju do ognia, ale robią to z umiarem, aby nie wszczynać międzynarodowych awantur. Czarny pijar to podstawa jeśli chodzi o takie podszczypywanie się, ale u nas słowo pijar źle się kojarzy, a na zachodzie to jedno z 10 przykazań ichniejszych służb.
Jeśli stawiasz tak sprawę i prosisz o wyczyszczenie stajni Augiasza to naprawdę sądzisz, że albo PiS, albo PO mogą tego dokonać? Duopol tych partii trwa od dobrych paru lat w miernym dla Polski skutkiem i najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby obie partie się rozpadły, gdyż ten jałowy spór nie tylko szkodzi scenie politycznej, ale przede wszystkim szkodzi Polsce.