Zapomniałeś propagandzisto dodać że to było nasze państwo pod rządami PO i cudaka. A lotniska nawet nie sprawdzili.
tomek100 napisał(a):

Nic dziwnego ...
Jeżeli mózgu używasz sporadycznie to po prostu nie jesteś przyzwyczajony i zasłabłeś z braku glikogenu. Na przyszłość miej przy sobie baton
rw88 napisał(a):

|
Tym bardziej nie daje mi spokoju myśl, że żyję w kraju, w którym takie grono osobistości podróżowało czymś takim razem, lądując w takich warunkach. Sprawy Smoleńska raczej nie rozwiążemy, pewne jest przede wszystkim to, że tej hańby organizacyjnej z naszej strony już nigdy nie wymażemy. Wyobrażacie sobie podobną elitę Rusków, Niemców, czy Amerykanów podróżujących jednym środkiem transportu i lądujących na takim lotnisku? No właśnie. Jeśli to był zamach (czego nigdy się nie dowiemy, jest to prawdopodobne, ale ślady są już dawno zatarte), to niewątpliwie duża część winy stoi po polskiej stronie.
|
Śladów nie da się zatrzeć jedyna dla nich szansa to tak zniechęcić żeby nikt nie miał ochoty ich poszukać. A to za gruba sprawa żeby sie żaden chętny nie znalazł. Zwłaszcza jeżeli oficjalne wyjaśnienie jest tak żenujące.
W jakich warunkach? Ostatnio sobie ambasador przypomniał, że żadnej mgły nie było, nagle pojawiło się natomiast "białe mleko" kiedy jechała straż do katastrofy. Co masz na myśli mówiąc "czymś takim" ? Kto przydziela transport dla VIPów w Polsce? Tam szukaj winnego.