0 22 napisał(a):

|
Według mnie kompletnie się mylisz, choćby dlatego, że ani Wisła ani Polonia nie były silne. Po prostu wykorzystujemy wreszcie swój potencjał na tyle, że reszta może marzyć by z nami rywalizować....
|
A skąd macie ten potencjał? Dlaczego akurat taki a nie mniejszy czy większy?
Przecież on powstał czy był budowany po to by przerwać hegemonię Wisły i dominację finansową Wojciechowskiego. Nota bene Józek płacił tak że Wisła miękła, Legia i Lech też. Dopiero jak zwinął Polonię a Wisła z Lechem miała zadyszkę to zrobiliście na tym niezły interes. Dwaliszwili jest doskonałym przykładem.
Do czego zmierzam - piłką rządzi ekonomia. Budżet jakim dysponujecie jest pozostałością po rywalizacji z Wisłą i Polonią, a potencjał piłkarski jest efektem upadku Wojciechowskiego, Waszej pracy u podstaw oraz słabości Wisły. Chyba że jesteście na plusie i bez długów - wtedy zwracam honor.
Z powyższego też płynie prosty wniosek - jeśli Wisła czy Lech się nie wzmocni, a reszta nie nawiąże z Wami walki to i budżet Wam spadnie i poziom sportowy zjedzie. Nikt nie chce wydać więcej niż musi by osiągnąć swój cel. ITI też.