To ze obecne "kanony" ce..... plynnosc pojec i zamazywanie granic to niestety jest choroba wieku. Nie da sie wiecznie przesuwac czegos co jest jasno zdefiniowane. Mozna ewentualnie adaptowac poszczegolne rozwiazania ale nie da rady byc skosnookim rudym murzynskim zydem. Dla mnie prawicowosc to glownie poglady gospodarcze a nie obyczajowe. Wychodze z zalozenia ze jako spoleczenstwo powinnismy byc pomni historii i nie dac sie porwac bezideowosci, kontestacji i przekonaniu ze bez moralnosci zyje sie lepiej.
