AgresywnyChomik napisał(a):

O w morde, powialo chlodem.
Naprawde nie rozumiem o co sie przypierdalasz.
No chyba ze probujesz wyjasnic ze nie jestesmy Bayernem... dla Twojej wiadomosci nigdy nie bylismy i NIGDY nie bedziemy na tym poziomie.
Moj drogi co innego potencjal ludzki a co innego to co ten potencjal probuje grac.
Jezli Smuda ma byc trenerem na lata to ja chce widziec juz dzis zalazki, podstawy jakiejs mysli w grze gdzie pozniej mozna powymieniac niektore slabsze ogniwa na lepsze i atakowac pierwsza siodemke 
4 klepki i kilka prostych podan nie zmieniaja oblicza tego ze Wisla nadal jest slaba i nadal wedruje na skraju przepasci a trener nie wie za bardzo co ma zrobic vide zmiany - stad rowniez ja nie rozumiem zbiorowych zachwytow nad wczorajsza gra.
|
A ty co masz problem czy czytać nie umiesz? Swędzi cię to się podrap.
Do nikogo się nie przypierdalam, a zwracam uwagę na absurdalność jednakowych kryteriów wobec Wisły z relatywnie mocnym składem jak za Maaskanta i tej gdzie piłkarze nie dostają kasy od miesięcy, uciekają jak Wilk z tonącego okrętu, Wisły Smudy. Od obu wymagasz tego samego? MP i awansu do LM? Podobnie jak FraMat oczekujesz pięknej gry od obu zespołów?
Rozumiem że te zalążki widziałeś u Probierza i Kulawika po pierwszych 4 meczach?
Maaskant też 4 pierwsze mecze nie błyszczał ale trzeba się już na zaś przy.......ić.
Powiedz czego się spodziewałeś po grze obecnej Wisły? Stylu? Pięknej gry? Walki?
Bo ja przebłyski widzę, i podejrzewam że gdybyśmy mieli lepszy materiał ludzki to mielibyśmy teraz o dziwo 10 punktów przy tym co gramy teraz.