Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1180
Stary 03.08.2013, 17:32
Vasil napisał(a):Wyświetl post
Jest idiotyzmem myślenie, że uzdrowi sie klub piłkarski tylko poprzez cięcie kosztów. Niestety wynik sportowy determinuje równie ważny element tej układanki - przychody - jeżeli ten sezon będzie padaka to znowu okaże się że piłkarze są przepłacani w stosunku do swojej gry i że znowu trzeba ciąć. Ostatecznie Bednarz osiągnie swoje upragnione 0 w kwestii zysku jak przychody będą 0 i koszty będą 0.
Bardzo dobrze powiedziane, szkoda że niektórzy tego nie rozumieją. Inwestycja w piłce to lata, a nie oczekiwanie cudów po dwóch skromnych okienkach transferowych. Teza o tym , że było super przed Basałajem i nie było żadnego długu, ogromne zyski po Levadii i Karabachu, a klęska to ostanie MP i gra w europejskich pucharach, noo to ładna bajeczka.
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Polityka sportowa za czasów kiedy dyrektorem był Vaalckx była jedyną słuszną dla takiego klubu jak Wisła jesli ten che osiągnąć coś więcej niż być Mistrzem Polski. Niestety, Cupiał uległ doradcom i przerwał inwestowanie w połowie drogi.
Co do tezy dotyczącej rozwoju klubu to pełna zgoda, ale czy Cupiał uległ namową czy sam tak zadecydował ..Otóż ja myślę, że dziś właściciel nie ma czasu i ochoty zajmować się Wisłą i wariant z zaprzyjaźnionym Smudą i cięciem kosztów przez Bednarza jest dla niego bezpieczny.. Nic dobrego to nie da, ale też wiele złego również nie, o ile nie spadniemy z ligi.. Drogę rozwoju zaś zna, tyle że wymaga ona środków i czasu, a u Cupiała dziś liczy się jego biznes to jest Telefonika, na Wisłę brak tu miejsca, stąd wariant minimalistyczny.
Odpowiedz cytując