Z resztą, nie wiem czy tylko ja widzę, ale Smuda nie lubi za bardzo piłkarzy słabych technicznie.
W najbliższym czasie pewnie poleci Osman. I krzyżyk na drogę imo
Jak chłopaki mają zajmować miejsce w środku tabeli to wolę, żeby grali technicznie i byli wybiegani (gra bez piłki się kłania), a nie nadrabiali agresją i siłą jak Korona. Narazie Smuda ma u mnie małego plusa za pozbycie się Czarka i Sobolewskiego

Jak miałem dla nich olbrzymi szacunek (do Sobola nadal mam - człowiek firma) to nasza pomoc nie istniała głównie przez nich. Z tym, że Sobol kiedyś był najlepszym defensywnym pomocnikiem w Polsce i został pokonany przez wiek, tak Czarek poza 1 sezonem zaliczył taki zjazd w poziomie gry jak żaden inny piłkarz w historii Wisły. Myślicie, że to, że nie strzelaliśmy bramek to głównie wina napastników? Bez jaj, w innych klubach jeszcze większe tuzy w ataku grają niż nasz Boguś a więcej bramek ładowali. U nas wg mnie po prostu nie istniała pomoc, nie było żadnej kreatywności w tej formacji. Nadal nie ma super, ale już jest lepiej niż było
Z tej mąki może być chleb
A fakt, że Wilk odchodzi z Wisły bo mu się kaska nie zgadza, po tym, jaki szacunek miał u nas kibiców i to, że była mu wręczana opaska kapitańska sprawia, że stracił chłopak w moich oczach i to bardzo. Po najemniku Genkowie się tego mogłem spodziewać, ale po Wilku? W życiu. Niech idzie, tęsknić nie będę. Nie mam do niego pretensji, ale myślałem, że jest wiślakiem a to jednak najemnik jak wielu innych.