Należy zmienić stosunek państwa do obywatela, a nie regulować stosunki między obywatelami.
Przykład z Londynu:
Noszę się z zamiarem założenia działalności usługowej (oprócz tego pracuję na normalnym etacie),która powiększy moje dochody o 30%. Jak się okazało nie zamierzają mi ściągać podatków od tych przychodów. Jedynie muszę się zarejestrować jako self - employed i uiścić opłatę (roczną) w wysokosci 35f. Nie muszę mieć nawet konta w banku...
Można? Można. W Polsce na każdym kroku stoi urzędas, który czeka, aby ściągnąć podatki.
Co do pracowników z Polski. Kilku leni już poznałem.Pracują na tych samych stanowiskach od lat za te same pieniądze.Jednak każdy mi znany pracowity Polak sukcesywnie awansuje, co wiąże się z lepszymi poborami oczywiście.
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański