Viper napisał(a):

Nikt tutaj raczej orgazmu nie dostaje z tego powodu. Przynajmniej nic takiego nie zauważyłem. krytyka pewnych zachowań nie oznacza od razu że ta sytuacja kogoś podnieca.
Aha, jaki jest sens mówienie czegoś w twarz komuś, dla którego jedyną sensowną reakcją jest próba walnięcia z buta w twarz?
|
a jaki jest sens rozpływanie się nad czymś w internecie ? Co w necie odważny i pewny siebie ? a w świecie boisz się własnego cienia ?. W necie o kibicu, który poświęcił swój czas, pieniądze, poniesie konsekwencje prawne masz odwagę mówić debil i troglodyta. A w realu już nie ?
I jak można Ciebie określić ? - mi się nasuwa jedno słowo - hejter.
!!IRIVER!! napisał(a):

|
Wyślij mnie jeszcze na drugą stronę Błoń.
|
jaka stereotypowa wypowiedź. Takie wysłanie Twojej Szacownej Osoby na drugą stronę Błoń przeze mnie pasowałaby do toku Twojego rozumowania. Ale nic z tych rzeczy.
!!IRIVER!! napisał(a):

|
Ja .......ę. Co Ty mi tu za definicję kibica próbujesz przedstawić? Poczytaj trochę książek naukowych o kibicowaniu, może coś z nich wyciągniesz... Polecić kilku autorów?
|
możesz polecić na priva, może czegoś nie znam. Ale pamiętaj też, że nie wszystko o kibicowaniu dowiesz się z książek. Warto czasem pójść na mecz, bo o pojechaniu na wyjazd Ciebie nawet nie podejrzewam, itp.