KOMINEK napisał(a):

Nie to nie kop we mnie bo jak chodziłem na Wisłę tak będę chodził. Ale jest to kop w klub.
Widzisz ja uważam że Wisła to zespół piłkarski, pracownicy, działacze, właściciel i oczywiście kibice. Przez kibiców rozumiem fanatyków, tych co dawniej na X siedzieli, pikników, sezonowców. To wszystko tworzy nasz klub.Gdy wszystkie te elementy współgrają i gdy jedna z tych grup nie będzie się uważała za jedynie prawdziwą Wisłę klub będzie rósł. Jeśli nie będziemy się staczać.
|
Ja .......ę. Czy wyście się z choinki urwali!?
W każdej odpowiednio licznej grupie losowo wybranych osób znajdzie się kilku mniej lotnych, za to z nadmiarem fantazji. Pomalowali asfalt, murek i kamienie, złapali ich i tyle. Koniec historii.
A jak ktoś nie może przeżyć tego niesamowitego wstydu i obciachu i czuje się za to współodpowiedzialny, to niech zasuwa nad Morskie Oko ze szmatą i rozpuszczalnikiem.
Jeśli głazów nie da się wyczyścić (gówno prawda), to niech się zgłoszą do mnie. Mam wykopane spore kamole z czasów zalewania fundamentów pod ogrodzenie, pewnie równie stare. Mogę im nawet gratis wydrapać "Byłem tu - Mieszko I" na którymś, to będzie pewnie zabytek klasy zerowej.
hubert.fan napisał(a):

Ludzie wstańcie od monitora i przejdźcie się na spacer albo coś zróbcie bo wstyd to czytać ...
Wczoraj myślałem, że temat się w mediach wyczerpał , ale jednak nie ...
Wstaje dzisiaj rano, włączam RMF FM i pierwsza informacja w wiadomościach to o pseudokibicach Wisły Kraków którzy tam coś pomalowali
- NIE MA WAŻNIEJSZYCH SPRAW W TYM KRAJU ?
Gdzie my żyjemy ?
Jak zawsze temat zastępczy kibice ...
|
Brawo!
Rząd chce się dobrać do waszych emerytur, to trzeba znaleźć kolejnego wroga publicznego.