piter116 napisał(a):

To chyba faktycznie jakiś przekręt...
W tekstach, ktore zalinkowałeś prasa rumuńska pisze o sensacji, że jakiś nieznany nikomu Rumun podpisuje kontakt za grube miliony z szejkami.
W rumuńskich portalach sportowych po wklepaniu hasla Oproiescu nie pokzuje się nic... (słownie nic)