mitmichael napisał(a):

Przed godziną 10 prezes Jacek Bednarz chciał przedstawić Smudę drużynie. Spotkanie było krótkie, trwało może pięć minut. - Powiedziałem, że nie muszę się przedstawiać, bo wszyscy mnie znają, a jak ktoś nie zna, to Patryk Małecki może im opowiedzieć, jaki jestem - mówił Smuda. - To było najlepsze rozwiązanie, bo szkoda czasu na moje gadanie. Piłkarze mają przede wszystkim trenować.
http://wisla-krakow.przegladsportowy...307,1,727.html
Moze po tym tekscie inne swiatło padnie na Smude pod okiem kibica Wisły
|
Nie rozumiem, dlaczego ma paść inne światło? Zrozum, że dla niektórych trener powinien być również wizytówką klubu, osobą, której klub nie będzie się wstydził. Smuda jest człowiekiem skompromitowanym, obok Lato jest chyba najbardziej znienawidzoną osobą związaną z polską piłką. Klamka zapadła-nie pozostało nic innego jak trzymać kciuki i życzyć powodzenia. Chociaż tę pensję i 3- letni kontrakt powinien dostać młody, ambitny szkoleniowiec z zagranicy.