KOMINEK napisał(a):

To co napiszę to nie jest zaczepka ale uporządkowanie faktów.
1) Smuda informuje Cię o jednej z jednej z najlepiej strzeżonych w Wiśle informacji tj.o rozmowach z kontrahentami na temat sprzedaży Wisły.
2) Smuda informuje Cię że on przychodzi do Wisły nie po to by osiągnąć jakikolwiek wynik sportowy tylko po to by zwiększyć wartość Wisły po to,żeby łatwiej można było ją sprzedać.Czyli mówi ja mam być tylko figurantem.
|
Ja wiem czy informuje i czy to taka wielka tajemnica. Po moim stwierdzeniu ze nie da się tego oglądać, sprecyzuję, powiedział mniej więcej tak " właściciel tez miał tego dość, chciał to sprzedać ale nie ma chętnych". Być moze źle napisałem o rozmowach z dwoma potencjalnymi kupcami.
Drugiego punktu nie zrozumiałes. To jest moje odczucie, które odniosłem w trakcie tej króciutkiej rozmowy. Nie było mowy o celach ani transferach. Zresztą ile można powiedzieć w ciagu któtkiej pogadanki.
Chodziło mi o przekazanie tej wiadomości jako ciekawostki a nie o wywołanie sensacji. Mnie możecie wierzyć lub nie, ciekawsze jest to co mówił Smuda i sposób w jaki to mówił.