WiślakMyślenice napisał(a):

|
Wygrał na punkty ze staruchem, który kiedyś coś tam boksował.
|
Coś tam boksował? Był mistrzem świata
A co niby osiągnął Mollo, wyciągnięty ze sportowej emerytury jak ze śpiączki, który mimo to posłał Artura 2 razy na deski, albo (uwaga fanfary, świetny prospekt, hahaha) Bidenko, który przyjechał na walkę bez butów (profeska pełną parą)
Na forach typowo bokserskich zdecydowanie przeważają opinie chwalące Zimnocha. Poczytajcie np. wypowiedzi na bokser.org. Przeważają opinie, że Szpilka powinien się Krzyśka bać i ja się z tym zgadzam.