|
Piast miał w tym sezonie budżet na poziomie 17,5 miliona złotych. W tym sezonie udało mu się zakwalifikować do pucharów, a w przyszłym może spaść z hukiem z ligi (przykład podobnej polityki: Ruch Chorzów). Finansowanie na takim poziomie to jazda po bardzo cienkiej linii, a proponowanie Wiśle takiego podejścia to bardzo zły pomysł. Inna sprawa, że polityka tego typu będzie prawdopodobnie dla nas koniecznością, a nie wyborem.
Co do pikników i pasjonatów futbolu (dwie inne rzeczy). Żeby przyciągnąć ich na trybuny trzeba dobrze albo nawet bardzo dobrze i widowiskowo grać w piłkę. Zasuwanie na maksa i gryzienie trawy czyli tzw. walka to nie jest sól piłki. Mecze walki są paskudne, nudne i w dłuższej perspektywie przyciągną na trybuny garstkę ludzi.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|