d napisał(a):

No, odciążymy budżet. Mam nadzieję, że Kulawik da mu chociaż zagrać w niedzielę na pożegnanie.
Smutne, z bardzo wielu względów.
|
No ja się nie dziwię, że odciążamy budżet. Po jasną cholerę w budżecie jest 40 mln skoro sportowo klub do pięt nie dorasta Piastowi Gliwice mającemu budżet około 5 mln? A to tylko w tym sezonie... W poprzedni Wisła miała budżet 55 mln a Piast był w I lidze... Jakieś 100 baniek przez 2 sezony w imię czego? Po to żeby dostawać bęcki od drużyny, która w tym czasie miała do zagospodarowania jakieś 11 razy mniej? Absurd.
To było smutne ale może wkrótce zacznie być normalnie. Wolę zejść do 5 mln i żeby grali ambitni goście pokroju Podgórskiego niż celebryci prosto z galerii lub od fryzjera. Wolę uczciwą walkę o utrzymanie mając budżet 5 mln niż oszukiwanie, że walczy się o puchary. Wolę aby straszyli inne zespoły ambitni goście a nie, żeby Wisła straszyła nadętym budżetem bo tego już nikt się nie boi. Teraz 40-50 mln na nikim wrażenia nie zrobi. A mam odczucie, że Wiśle nawet 200 mln by nie pomogło bo trzeba mieć jeszcze ludzi, którzy potrafią z tą kasą zrobić coś konstruktywnego. Powierzenie zbyt dużej kasy nieodpowiedzialnym ludziom może wyczynić naprawdę dużo złego... (vide stadion ale to inna bajka...).