AS82 napisał(a):

No właśnie jestem anty , nie tyle kościelny co klerykalny. Dziś sie pojawiła informacja ,że wchodzenia klerowi w tyłek nigdy za wiele i kilku posłów chce zakazu handlu w niedziele. Nie przejmują się tym ,że ileś osób straci prace ,a większość ludzi nie będzie mogła zrobić zakupów czy spędzić czasu w galeriach handlowych,przekaz jest prosty zamiast na zakupy to do kościoła ku uciesze całej hierarchi kościelnej.
Co do Palikota ,to ważne co mówi teraz a nie kiedyś, może przejrzał na oczy 
PS
Czwarta Rzeczpospolita nadchodzi tanecznym krokiem
wis.la/czvpb!
|
Jak sie ludziom sklepy w niedziele pozamyka, to zakupy zrobia sobie w sobote albo w poniedzialek...albo w jeszcze inny dzien tygodnia takze te argumenty o zatrudnieniu jakos do mnie nie przemawiaja. Jak ludzie nie pojda do marketu w niedziele, to pojda gdzie indziej...muzeum, kino, wycieczka z dzieciakami, na lody...
Po co w ogole do tego dorabiac ideologie koscielna? Ktos kto ma isc do kosciola, pojdzie tam bez wzgledu na to czy sklepy beda otwarte czy nie. Ja tam nie mam problemu, zeby sobie czas tak zorganizowac, zeby i w kosciele byc i do sklepu wyskoczyc w razie potrzeby.