emj10 napisał(a):

|
Wspomina właśnie o przepisie o "owocach zatrutego drzewa", którego do tej pory nie było w kodeksie, ale przy okazji kilku głośnych spraw w ostatnim czasie na niego powoływano się, a dodatkowo wyroki UE również idą od jakiegoś czasu w tym kierunku, aby patrzeć na sprawę od samego początku do samego końca na co zwraca uwagę Helsińska Fundacja Praw Człowieka. [...]
|
Skoro nie ma do tej pory w kodeksie, to wytłumacz mi jak się sędzia może na niego powoływać
Z tego co wiemy postępowanie CBA w tej sprawie było kontrolowane od samego początku do samego jej zakończenia i to nie tylko przez prokuraturę, ale w przypadku wymagających tego operacji także przez sąd, więc nie rozumiem o co ci tutaj chodzi

Jakie prawa człowieka tutaj zostały naruszone? Prawo do bezstresowego wzięcia na lewo paru tysięcy złociszy
emj10 napisał(a):

|
[...] Jakby nie było Sawicka jest spalona po tej wyborczej prowokacji, a późniejsze płacze na niewiele się zdały. Natomiast działalność CBA w wielu sprawach (wszystkich Agenta Tomka jeśli dobrze liczę) została bezwzględnie podsumowana przez sądy.
|
Niestety, ale taki mamy wymiar "sprawiedliwości". Dla ciebie być może to pozytywna sytuacja, że urzędas może sobie wałki kręcić nie obawiając się, iż za chwilę zobaczy legitymację CBA. Niestety ale dla państwa to droga do upadku. "Wyborcza prowokacja" dobre sobie. Najlepiej żeby żadna instytucja państwa rok przed jakimikolwiek wyborami nie podejmowała jakichkolwiek działań, bo inaczej będzie to Stasi, Securitate razem wzięte.
Paweł napisał(a):

Mec. Kruszyński mówi, że powinna zostać złożona skarga kasacyjna, z czym się jak najbardziej zgadzam. Nie mniej jednak nie spodziewam się innego rozstrzygnięcia tej sprawy przez Sąd Najwyższy niż utrzymanie wyroku w mocy.
Chociaż każdy, komu zdarza się czytać orzeczenia SN, szczególnie w sprawach cywilnych, wie, do czego on jest zdolny i jak często zdarza się wydawać kilka sprzecznych ze sobą rozstrzygnięć. [...]
|
Mecenas Kruszyński mówi tam znacznie więcej "[...]
Mam bardzo poważne wątpliwości co do zasadności tego wyroku. Ja nie wiem, czy CBA przekraczała swoje kompetencje. Załóżmy, że rzeczywiście zostały naruszone granice prowokacji policyjnej. Nawet jeśli tak było, to nie ma w Polsce teorii "owoców zatrutego drzewa"- wyjaśnia adwokat, współautor projektów zmian Kodeksie Postępowania Karnego (KPK) .
-
To jest teoria przyjęta na gruncie amerykańskim i oznacza, że jeżeli dowód został uzyskany nielegalnie, to w prawie amerykańskim podlega on dyskwalifikacji dowodowej, ale w prawie polskim nie - mówi mec. Kruszyński.
-
W KPK, który ma być znowelizowany, ma pojawić się taki przepis o "owocach zatrutego drzewa", ale teraz jeszcze go nie ma - dodaje wybitny karnista. [...]"
A nie jest to prawnik, którego można określić jako zbyt przychylnego CBA w okresie rządów PiS.
Paweł napisał(a):

|
[...] PS. Polecałbym raczej jakieś bardzie wiarygodne portale niż Gazeta Polska, czy Wyborcza. wis.la/bumrn
|
Masz jakieś wątpliwości co do cytatów

Sugerujesz, że słowa mec. Kruszyńskiego zostały zmanipulowane

W zamian rzecz jasna polecasz cytat z byłego ministra "sprawiedliwości" w rządzie PO. Jasne ostoja obiektywizmu.