|
Boją się żeby nie było powtórki z Maaskanta i Valxa jak zostawili im wolność transferową, po której teraz Wisła nie może złapać oddechu.
Z tym, że nie wyobrażam sobie, że trener miałby nie decydować o transferach. Być może Wisła chce tą odpowiedzialność rozłożyć na co nie chce przystać Nawałka. Tu też nie ma się co dziwić, bo Nawałka niczego w karierze jeszcze takiego nie osiągnął żeby dawać mu pełnię władzy w ręce.
|