|
Iiliev, jaki Iliev? Ludzie, umiecie analizować grę? Mecz z Legią dobitnie pokazał, że najsłabsze ogniwo ofensywy to niestety właśnie Ivica.
Gra ofensywna z Legią była tak dobra m.in. dzięki temu, że nie było kogoś, kto każdą akcje zwolni - przytrzyma piłkę, pokiwa się na pokaz albo z samym sobą, zanotuje głupią stratę czy zrobi żałosną symulkę w co 3 akcji... Ivica po prostu nie pasuje do naszego optymalnego stylu gry w ofensywie. Niech wchodzi tylko na końcówki, i trzyma się daleko od pierwszego składu.
|