Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23205
Stary 13.04.2013, 10:10
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Zapytam poprostu; moglbys napisac co takiego dadza ekstraklasie dwa kolejne zespoly pokroju Podbeskidzia?
Kluby beda mialy wiecej pieniedzy? Bedzie wiekszy poziom? Beda wieksze emocje?

W jakim aspekcie bedzie lepiej w stosunku do obecnego stanu?
Wszystko zależy od podejścia. Jeśli w naszym specyficznym mentalnie kraju klubom (działaczom, trenerom, piłkarzom, etc.) zależałoby na rozwoju sportowym, to powiększenie ligi byłoby szansą na wzmocnienie tego rozwoju poprzez obecność dwóch dodatkowych ośrodków sportowych, czasem dosyć dużych, typu choćby Arka, GKS (raczej ten z Tych, ale również z Katowic) czy Zawisza, a czasem małych, typu Nieciecza, Grodzisk, Wronki, które z czasem pewnie padną, ale zazwyczaj do ligi coś wnoszą.

Nie demonizujmy obecności mniejszych miasteczek w naszej lidze. Groclin wniósł jakieś tam dobre wyniki w europejskich pucharach, Wronki dały ekstraklasie i polskiej piłce kilku ciekawych, ogranych zawodników, również kilka niezłych wyników w pucharach, w Niecieczy też stawia się na rozwój młodych piłkarzy. Wszystkie te kluby dodały lidze różnorodności i trochę folkloru. Nie widzę powodu żeby obecność tego typu drużyn miała jakikolwiek negatywny wpływ na naszą najwyższą piłkarską dywizję.

Zapewniam Cię, że w Premier League obecność, możliwość grania przeciwko Wigan, czy Norwich nikogo specjalnie nie rajcuje, ich obecność nie ma większego znaczenia dla wszystkich, oprócz...no właśnie, oprócz kogo? Ano oprócz samych tych klubów, które mają szansę rozwijać się na najwyższym poziomie w tamtym kraju, grać przeciwko najlepszym drużynom w Anglii, promować piłkę na dobrym poziomie na szerszym terytorium. Dlaczego na tą ligę patrzy się zawsze z punktu widzenia poziomu sportowego czołówki? Poziom ten nie zależy od obecności (czy jej braku) Podbeskidzia, czy Niecieczy, tylko WYŁĄCZNIE od nich samych. Jak Lech, Legia, Śląsk, (Wisła?) chcą być takie dobre, to nie ma problemu - niech zbudują pakę na miarę bicia 5:0 najsłabszych w lidze Bełchatowa, czy Podbeskidzia. Wtedy będzie można zacząć dyskusję o negatywnym wpływie takich ekip na poziom ligi, na razie jest to groteskowe, bo te najsłabsze ekipy są dla czołówki szalenie wymagające...

Dziwi mnie podejście "no i po co to Podbeskidzie, skoro spadnie?". A co w tym złego? To jest właśnie wzorcowy klub, który awansuje z I ligi. Nie zadłużyli się celowo, zagrali na tyle, na ile było ich stać, nie będą mieć finansowego problemu po powrocie do I ligi i jak rzeczywistość pozwoli, to kiedyś znowu powalczą o awans, którego już zasmakowali. Dali miastu Bielsko-Biała promocję, kibicom trochę radości, trochę smutku, trochę historii klubu i tyle, dziękujemy im za udział i witamy kolejne Tychy, Legnicę, czy Świnoujście, które też będzie miało podobną okazję sprawdzenia się na najwyższym u nas poziomie. A nuż się okaże, że Ekstraklasa jest dla tych miast smakowitym kąskiem i piłka tam się rozwinie na tyle, że kluby te będą kolejnym Ruchem Chorzów, Górnikiem Zabrze, czy Jagiellonią Białystok, które przez dłuższy czas są w stanie coś do tej ligi wnosić. A jeśli nie wspomniane miasta, to Bydgoszcz, Kraków, czy Gdynię, czyli większe ośrodki ze stadionami na wysokim poziomie.

Zresztą Piast też miał nie wrócić, a jak widać wrócił silniejszy, z nowym, bardzo przyzwoitym stadionem, rozsądnie skonstruowaną kadrą, przyzwoitą (w naszych warunkach) frekwencją. Niech o obecności w naszej Ekstraklasie decyduje sport, a nie lampy i trawa.
Odpowiedz cytując