|
Moim skromnym zdaniem to wszystko sprowadza się do tego, że w tej kadrze nikomu nie zależy. Nie ma głodu zwycięstwa, nie ma głodu chwytania przeciwnika za gardło, nie ma głodu pokazania się, nie ma mentalności wojowników, zawodnicy nie odczuwają potrzeby wygrania tych eliminacji. Ot, przychodzą sobie do pracy, coś tam pokopią, ale bez jakiegoś przekonania.
Wina selekcjonera? Pewnie częściowo tak. Ale i zmanierowania większości kadrowiczów.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|