BBudowniczy napisał(a):

|
Drogi Wattsie, logicznym jest, że żeby coś komuś wypominać, to najpierw trzeba mieć co.Wypominanie Benedyktowi Hitlerjugend, do którego został wcielony z automatu, jak każde dziecko wówczas w Niemczech, a od angażowania się w jego działalność uciekał, to zwykła bzdura. Nic nie wiadomo, by na kogoś donosił lub komuś zrobił krzywdę. Co innego, gdyby był członkiem Gestapo lub SS.
|
Dlatego napisałem, że to ciekawostka jak z onetu.
Cytat:
Manipulujesz, dosłowny cytat to:
"Jako biskup walczył z lewakami.... Ma u mnie plusa".
Chodzi tu o znane jego wypowiedzi przeciwko pomysłom lewicy na małżeństwa homoseksualne. O przyczynianiu się do "śmierci lewaków" to chyba Ci się tylko przyśniło, a może pomyliło z czymś innym.....
|
To prawda, machnąłem się i to srogo. Zwracam honor. Chociaż robił to już jako kardynał i abp.
PS A czy rzekomo, czy nie - niech osądzą historycy. Niemniej jednak żyjemy w erze na tyle wolnego dostępu do informacji, że tak czy owak dziwią mnie konwulsyjne reakcje na doniesienia, które pojawiły się już kilka lat temu i określanie ich jako "wyciąganie" czegokolwiek.
Worcester napisał(a):

|
Z tego co widzę, to katolikiem nie jesteś.
|
Hehe, czo? Jestem okrzczony i u komunii też byłem, jestem przecież tym słynnym wierzącym niepraktykującym

Reszty nie będę komentował, przemyśl, prześpij się z tym, może zrobi ci się wstyd i usuniesz.