Wyświetl pojedynczy post
Aalcman
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#626
Stary 28.02.2013, 01:28
Lysy napisał(a):Wyświetl post
Mała poprawka, obok Zieńczuka życiową formę mieli też Boguski, Małecki, Paweł Brożek czy nawet Kosowski. Wszyscy Ci piłkarze rozkwitli przy Skorży. Nawet Piotr Brożek po raz pierwszy w karierze grał na poziomie reprezentacyjnym (pamiętacie jakie były lamenty dlaczego Leo nie stawia na Piotra Brożka?) . Poza Kosowskim cała reszta nigdy wcześniej, czy później nie była w tak dobrej dyspozycji.
Czy to zbieg okoliczności? Nie sądzę. Większość piłkarzy z tamtego okresu, wspomina go jako najlepszego trenera z którym mieli do czynienia.
Był tak dobry, ze aż potem weszli mu na głowę i zwolnili swoją ujową grą. Czy to nie dziwne, że najlepszy okres Skorży to jego pierwsze pólrocze, a potem (pomimo mistrzostwa) zjazd po równi pochyłej. Tak, kluczowym zawodnikiem był Kosowski i jego zwolnienie to błąd, ale faktem też jest, że swoją kiepska grą, piłkarze zwolnili potem Skorżę.

Cytat:
Odnośnie Petrescu to można jedynie spekulować, czy gdyby go wtedy nie zwolniono Wisła by była w miejscu w którym jest teraz.
Możesz spekulować, a on dwa lata po odejściu z Wisły wszedł do LM.

Cytat:
Uważa, że nawet jakby został na stanowisku, to i tak nic by to nie dało, gdyż:
- buntownicy to był absolutny trzon zespołu, przy założeniu, że budujemy nową Wisłę, należałoby ich się pozbyć i tu pojawia się problem sprowadzenia godnych (porównywalnych) następców, a to kosztuje. Prawdopodobnie Dan dostałby piłkarzy pokroju Kirma czy Jirsaka, a z nich nawet Mourinho nie byłby w stanie więcej wykrzesać.
No, ale zwolnieniem Petrescu, Cupial dał znak, że szatnia rządzi. Do czego się przyznał i najwyraźniej nie ma zamiaru tego zmieniać. Poza tym, nie wiem jakich pilkarzy miał w Unirei, ale czy lepszych, wątpię. A jednak potrafił wejść do LM.
Cytat:
- Petrescu pokazuje, że jak ktoś sypnie więcej grosiwa to nie ma skrupułów zmieniać klub na lepszy. Zakładając, że mu się udało coś z Wisłą ugrać, jest wielce prawdopodobne, że ktoś by go nam zwyczajnie podkupił.
Ale odejście trenera do lepszego, bogatszego klubu nie jest niczym nadzwyczajnym. Czy nie uważasz, ze takie odejście byloby z lepszym dla klubu skutkiem? Przecież wtedy prezes, zarząd mieliby czas na znalezienie następcy itd. A tak zaczął się chaos, który na chwilę opanował Skorża, potem Maaskaant, a jego konsekwencje odczuwamy do dzisiaj.
Cytat:
Co do wywiadu Cupiała zastanawia mnie jeszcze taka sprawa - twierdzi, że nie ma problemów z finansowaniem drużyny a opóźnienia są rodzajem kary dla zawodników. Rozumiem, że Maaskanta ta kara również obowiązuje chociaż nie trenuje Wisły od przeszło roku? Ktoś tu ściemnia albo ja czegoś nie rozumiem.
Kolejny kwiatek z wywiadu.

Inny, to żale na Ekstraklasę, rządy i PZPN. W dużej mierze uzasadnione, ale w wyborach na prezesa związku Wisła popiera Potoka, który w żadnym wypadku nie jest gwarantem jakichkolwiek zmian.

No i wreszcie kwestia agentów piłkarskich, którą akurat fajnie opisal Stanowski. Można tylko dodać, że brakiem młodych graczy z własnego zaplecza (niekoniecznie akademii), właściciel sam się pcha w łapska agentów, którzy wciskają mu byleco pilkarskie.
Ostatnio edytowane przez Aalcman : 28.02.2013 o godz. 01:41.
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
Odpowiedz cytując