hunter napisał(a):

|
Jeśli chodzi o "czarny PR" (jak to piszecie) Jacka Bednarza w kontekście informowania o słabej sytuacji finansowej Wisły, to być może zalecenie na początku było takie, żeby tym właśnie usprawiedliwiać opóźnienie w wypłacaniu pensji zawodnikom. Teraz jednak właściciel zagrał w otwarte karty i przyznał, że nie ma grania, nie ma siana. To nie pierwszy taki przypadek zresztą. Przypominam sobie sytuację po meczu z Levadią. Do Myślenic pojechała rada drużyny (o ile pamiętam byli to wówczas Głowacki, Sobolewski i Paweł Brożek, ale tego ostatniego nie jestem pewien) i mieli wtedy usłyszeć od szefa, że o obiecanych premiach za MP zdobyte dwa miesiące wcześniej mogą zapomnieć aż do chwili, gdy zmażą plamę po Tallinie.
|
Chwila, moment. Cupiał wypowiedział się przede wszystkim na temat kondycji swojej firmy, Tele-Foniki. Że finansowo funkcjonuje dobrze. I w związku z tym, gdyby chciał, i gdyby uważał, że piłkarze na to zasłużyli, to wspomógłby Wisłę kolejnymi środkami, żeby wszelkie zobowiązania pokryć.
W tym co mówił Bednarz nie ma sprzeczności. Sytuacja finansowa samej Wisły jest bardzo zła i tylko dzięki niezbędnym "zastrzykom" ze strony TF udało się zachować płynność.
Pablo84 napisał(a):

|
Trzeba sprecyzować.Kim jest ten mityczny podpowiadacz?Nawet nie personalnie, tylko jaką on pełni funkcję.W jakim sensie podpowiada?
|
Przecież Zarzeczny napisał

Kierowca.
http://www.weszlo.com/news/13261-Jak...AWEL_ZARZECZNY