rw88 napisał(a):

Żeby nie było - ja nie jestem ślepo zapatrzony w akademie. Nie! Da się zrobić świetny klub bez akademii...tfu, systemu szkolenia młodzieży. Ba! Nie uważam, że w składzie muszą być jacykolwiek Polacy, dla mnie może być nawet 25 Brazylijczyków, czy Hiszpanów. Trzeba po prostu mieć grube miliony euro. Czy w Polsce ktoś ma grube miliony euro? Nie. I tyle w temacie - możemy co najwyżej zrobić pokraczną ekipę typu tej Maaskantowej, co to gdzieś przy zrywie coś osiągnie, potem się jednak rozleci, bo zawodnicy skleceni zostali na krótkoterminowy cel i potem zostają odpady w stylu Genkowa, Jaliensa, czy przy najlepszych lotach Pareiko.
Mamy potencjalne grube miliony, a dokładnie 38 milionów w naszym kraju, z których da się zrobić futbol na
|
Nie zawsze trzeba mieć miliony. Przykłady pierwsze z brzegu: Viktoria Pilzno, Bate Borysow, MSK Zilina, Debrecen. Oczywiście nie są to futbolowi potentaci, ale udało im się to, co dla Wisły ciągle jest jedynie marzeniem, ale i zarazem celem nadrzędnym, czyli Liga Mistrzów. Co do tego, że Akademia nie jest niezbędna się zgadzam. Niezbędna jest natomiast CYWILIZOWANA baza treningowa.