FraMat napisał(a):

Ciekawe założenie. Oczywiście, jeśli dodatkowo założymy, że w skrzydle, czy na pokładzie (na przykład) nie został zamontowany ładunek wybuchowy z zapalnikiem barycznym.
Wtedy każde podejście do lądowania (a może właśnie próba w trudnych warunkach) skończyło by się jak się skończyło.
Z tego powodu to Moskwa przejęła kontrolę nad schodzeniem Tu-154 na pas w Smoleńsku i robiła wszystko, żeby piloci za wcześnie nie zrezygnowali z próby. Bo wtedy lądowanie w Moskwie przy ładnej pogodzie i nagłym wybuchu na pokładzie wyglądałoby trochę bardziej podejrzanie. Nie byłoby brzozy, na którą można byłoby wszystko zrzucić i pilotów oskarżonych o nieprzestrzeganie zasad.
Tak, wiem. To S-F. Jednak komisja tego wątku nie zbadała dostatecznie. A powinna była. Choćby po to, żeby nikt nawiedzony jak ja nie wysuwał takich hipotez.
Natomiast opinie wielu naukowców jakoś związanych z komisją Macierewicza wręcz wyrażają tezę o wybuchu. Oni oczywiście nie twierdzą, że to była bomba. Natomiast wybuch w świetle ich analiz jest raczej niewątpliwy.
|
Dodać należy do tego fakt, że to nie są naukowcy z filozofii, polonistyki lub etyki, a naukowcy techniczni którzy za szale postawili całą swoją reputację- a nie są to naukowcy przypadkowi. Fizyka, matematyka czy wytrzymałość materiałowa rządzi się określonymi prawami , a te prawa są takie same na całym świecie.Wg tych praw naukowcy konstruują hipotezy- na podstawie badań własnych, tego co ustaliły obie komisje, na podstawie co chwile nowo dostarczanych dokumentów.
Obok naukowców z dziedzin nauk technicznych, znaleźli się oprócz tego nawet dendrolodzy lub prawnicy, a obserwatorami była poważna część polskiego świata naukowego, nagrania ze spotkania są również w internecie, wiec teoretycznie Europejskiego lub więcej.Każdy zgromadzony na sali mógł zadać pytanie, wziąśc udział w dyskuji o dziwo- nikt większych zastrzeżeń nie zgłaszał?Dlaczego?
Dlaczego nikt - wyśmiewanymi przez prorządowe media- naukowcami nie chcial rozmawiac przed kamerami- nawet w studiu tv naukowcy występowali oddzielnie.(tvp info), nie mówiąc już o programie Pospieszalskiego?