Karamazow napisał(a):

|
a ty i twoje insidery z Rzepy?albo znajomi dyrektorzy w PKP? a założę się, że było tego więcej
|
Zdecydowanie więcej tego jest. PKP to akurat pikuś, ale są bardziej familijne spółki
Jeśli chodzi o Rzepę to aktualnie trwa czysta (administracja, a nie dziennikarze), więc dostęp do informacji zostanie ograniczony.
Gwiaździsty wrzuciłeś przykłady, którymi się pogrążasz. Przeniesienie do KGHM do Kanady to nie relegacja, a awans i to znaczny. KGHM po kupieniu kanadyjskiego giganta zaczyna inwestować w obu Amerykach i nic dziwnego, że potrzebowali tam doświadczonego menadżera. A poza tym sugerowanie się zmianami na stanowiskach prezesa to żenada, gdyż wiadomo, że tam dochodzi do rotacji raz na kilkanaście miesięcy (zwykle, chyba że częściej), a firmy trzyma zarząd i właśnie dyrektorzy/kierownicy, którzy często są niezatapialni przez dekady. Posłuchałbyś choćby Wiplera, a czytasz wyłącznie brednie od Sakiewicza, czy Karnowskich i ich guru od ekonomii Szewczaka
PS. Mówiąc szczerze jeśli menago idzie pracować za 30k to moim zdaniem nie ma ambicji, albo jest menago drugiego sortu po krajowych uczelniach.