Mareq napisał(a):

Po pierwsze
Uchwała upamiętniająca 150 rocznicę powstania styczniowego =/= ogłoszenie roku 2013 rokiem Powstania Styczniowego
Po drugie nie uważam, że jest to istotna kwestia do dyskusji. Pozwoliłem sobie jedynie skomentować post Drozda we właściwy jemu samemu sposób.
|
A dlaczego się nie równa? Ogłoszenie roku 2013 rokiem powstania styczniowego to już za dużo? Kogo to tak boli?
Ja natomiast uważam, że jest to bardzo istotna kwestia, bo obrazuje stosunek do Polski, jej historii i roli historii w kształtowaniu postaw zwłaszcza młodych Polaków. Nawiasem mówiąc skoro już zdecydowałeś się odpisać mógłbyś choćby zdaniem uzasadnić dlaczego nie ma dla Ciebie znaczenia czy ktoś chce pamiętać o Polakach walczących o niepodległość czy nie.
Mareq napisał(a):

Sejm nie chce aby rok 2013 był rokiem Powstania Styczniowego! Niepojęta decyzja komisji kultury
Cytat:
Wniosek wywołał dwie kolejne debaty na sejmowej komisji kultury. Forsowali go posłowie PiS, poparła Solidarna Polska. Przeciw byli posłowie PO i Ruchu Palikota. Nie było na sali posłów SLD i PSL.
Platforma kwestionowała projekt argumentując tym, że Senat uznał już przyszły rok rokiem Powstania Styczniowego. W zamian przygotowano listę własnych kandydatów na patronów przyszłego roku: są wśród nich XIX-wieczny przemysłowiec z Wielkopolski Hipolit Cegielski i XX-wieczny kompozytor Witold Lutosławski.
Co ciekawe, Sejm litewski uznał rok 2013 rokiem Powstania Styczniowego. Choć Litwa nie unika kontrowersji z Polską, traktuje to Powstanie jak widać jako element także swojej, antyrosyjskiej tradycji. Uczestniczyli w nim przecież mieszkańcy dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego, na których spadły zresztą wyjątkowo surowe represje.
|
Jajeczko lemingu...