kuba.j.g. napisał(a):

mama Kaczynskiego byla osoba wiekowa. To raz. Dwa: ostatnie jej klopoty zdrowotne nie byly ani pierwszymii. Przeciez ona byla w szpitalu w momencie kiedy samolot sie rozbil w Smolensku. Dlatego tez Jarek nie polecial, zeby opiekowac sie mama. Tak przynajmniiej mowil. Tuskowi matka tez umarla ale nie lata po mediach zalac sie, ze to przez Macierewicza, kaczynskiego czy Rydzyka. Ze dobilo ja oskarzanie syna o dzialalnosc agenturalna o spiski z ruskimi czy kleczenie przed merkel
I cos mi sie zdaje, ze na Powazkach jednak jest pomnik upamietniajacy ofiary katastrofy Smolenskiej.
|
Tusk i jego rodzina nie doświadczyli ani ułamka tego zwierzęcego ataku który byl udziałem Kaczyńskich . Porównanie więc jest nie na miejscu. Ani JK,LK ani Macierewicz nie wyszydzali Tuska ani nie robili z niego alkoholika, wariata, geja czy kalekę bez prawa jazdy. Ludzie zamiast doceniac polityka który nie nakradł się jak inni , nie ma 5 domów i 6 samochodów, a co zarobił wydawał na leczenie matki lub partię która tworzył bez udzialu służb czy oligarchów - woleli z niego szydzić popisując się przed równie prymitynymi znajomymi .
Skąd wiesz co bylo przyczyną wylewu matki JK? Nie spotkałeś się z tym że ktoś ma wylew na wskutek otrzymanie złej informacji szczególnie jak jest to osoba chora na serce.Mało jeszcze wiesz o życiu .A oskarżenia o spiski czy działaność agenturalna w Polsce mają podstawy, kto bardziej rozgarnięty może się łatwo zorientować jakie nazwiska (osoby) notorycznie sie pojawiają w mediach kiedy zagrożony jest w Polsce interes niemiecki lub rosyjski i przy tym kto często gości
prywatnie w tych krajach na zaproszenia ich oligarchów lub władz