ciacho napisał(a):

|
Gość się zachowuje jakby był na jakichś prochach
|
Heh, jak to oglądałem to też mi to przyszło do głowy. Wygląda tak, jakby za chwilę chciał wpie..ol spuścić dziennikarzowi.
Jeszcze wracając do Szpilki, to tak jak wspominałem martwi słabość w defensywie, brak balansu ciała (niezbędna, jak przynajmniej mi się wydaje w topowych walkach gdzie często jeden cios może przesądzić o wyniku starcia) co szczególnie dało się zauważyć gdy Szpila dał się złapać przy linach. Natomiast tak jak wspomniał Belzebub, nie można nie dostrzec, że Szpilka z walki na walkę naprawdę robi postępy i to spore postępy. Rok temu tej walki by nie wygrał, poszedłby na wymianę zamiast punktować (tak jak to czynił z Mollo) i w kontrze rozbijać zbyt napalonego przeciwnika.