Grantar napisał(a):

Odwracasz kota ogonem kolego . Popatrz na forum kto sprowokował dyskusję nad trafieniem Sikorskiego. Nie Szprotson, Kartherop czy Grantar.. Nerwowo zareagowali, ci którzy z lubością mieszają Sikora z błotem.
Wszyscy sobie zdają sprawę że 1 trafienie w sparingu w sytuacji gdy można było strzelić 3 bramki nie czyni z Sikorskiego czołowego snajpera Wisły zwłaszcza biorąc pod uwagę etap przygotowań.
Nie rozumiem więc nerwowości niektórych.
Na pewno znajdziecie powód by wyszydzać Sikorskiego ..... wiele trzeba ?
Gwiazda Bałkan trafia w bramkę 1 raz w meczu i to ...dośrodkowując (!), nie strzela karnego - jest ok ! krytyka ? ależ skąd !! o szyderstwa ani nikt nawet nie pomyśli ..
Do glebienia jest Sikorski , a niektórzy chyba osiągają szczytowanie gdy wymyślą jakieś super złośliwe czy wręcz chamskie określenie ... no fakt obok klaskają ... podobni .. jest ekstaza .....
A to, że dla kilku osób z forum jest to żenujące ..... i nie tak rozumieją kibicowanie Wiśle i jej zawodnikom ....?
Trudno - uroki demokracji - elita forum musi ją tolerować.
|
Dla mnie takim samym patałachem jak Sikorski jest i Iliev czy Genkov. Problem jest taki,że Sikorski przez pół roku w Wiśle pokazał, że jest słaby. Teraz zdobył jedną bramkę i od razu stado obrońców próbuje wmówić innym jaki to będzie grajek na wiosnę. Niestety aktualnie trzeba się pogodzić z tym, że nasza siła ofensywna jest tragiczna. Mamy napastników, którzy w roku strzelają mniej bramek niż Messi w miesiąc. Pomocników kreatywnych inaczej. Może Małecki coś pokaże, bo zaklinanie Kosowskiego przez Kulawika brzmi śmiesznie. Kamil nie przyszedł z zagranicy i od dłuższego czasu gra na w Bełchatowie, gdzie każdy może co tydzień oglądać co prezentuje. O ile początek miał udany, to potem nastąpił zjazd w dół. Co chwile kontuzje i szybkość jak Jacek Matyja. Nasz coach jest jednak wniebowzięty, bo mamy ducha drużyny. Nie potrzeba nam prawdziwego napastnika, skrzydłowego itd, tylko ducha, anioła i chyba Pana Boga jeszcze.