Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62255
Stary 27.01.2013, 02:32
morganfield napisał(a):Wyświetl post
Nie chodziło o to w jakim wieku trafiają do klubu z ekstraklasy tylko czy ci którzy prezentują jakąś wartość biegają po III i IV ligowych boiskach, czy należy mieć na nie oko.

Jędrzejczyk
Gol
Kosecki
Kucharczyk
Komorowski
Rybus
Wolski
Borysiuk
Łukasik

Kto z nich grał w lidze niższej niż II? Ile Legia zarobiła/zarobi na zawodnikach których wzięła zanim tam zagrali, a ile na tych którzy tam grali. Kogo z powyższych zawodników Legia wyselekcjonowała obserwując te rozgrywki?
Nie wiem, sprawdź, zapytaj jakiegoś obeznanego w temacie legionisty. To, że na 90minut nie ma przy nich cyferek, nie oznacza, że nie grali. 90minut wstawia cyferki tylko za sezony ekstraklasowe. Jak masz 18 lat i jesteś w klubie niższej ligi, a chwilę później grasz w Legii, to w tym słabszym klubie raczej nie trzymali cię w rezerwie.

Ale chcesz konkretny przykład niezłego zawodnika, przegapionego przez wiele klubów, wyciągniętego z niskiej ligi, w dodatku po części dzięki koneksjom? Rafał Boguski. Jak go kupowaliśmy miał 21 lat i strzelał bramki dla ŁKS-u Łomża. W Wiśle szybko skreślony jako rodzinny interes klanu Engelów. Poszedł na wypożyczenie do Bełchatowa. Potem strasznie się jaraliśmy, że udało się wypożyczenie skrócić, bo chłopak eksplodował talentem. Po powrocie wyrósł na pierwszoplanową postać w Wiśle Skorży i stał się poważnym kandydatem do gry w kadrze. Geniuszem nigdy nie był, ale w naszych realiach okazał się bardzo wartościowym zawodnikiem, którego w dodatku zapewne sprzedalibyśmy za przyzwoite pieniądze, gdyby nie nabawił się poważnego urazu.

morganfield napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli nie weźmiemy się za młodych, naprawdę młodych ludzi to będziemy tak trwać jak teraz.
Zacznijmy od jednej podstawowej sprawy. Który młody - naprawdę młody, jak to napisałeś - przyjdzie do Wisły, która ma gorsze warunki treningowe niż ten jego klubik w niskiej lidze? Do klubu, który od lat ma problemy z szkoleniem wartościowych piłkarzy. A jak przyjdzie, to co my dokładnie z nim zrobimy? Kto i gdzie będzie go szkolił? Kto zapłaci za te odżywki, programy rozwojowe itd.? A jak po dwóch latach okaże się naprawdę dobry, to jak go zatrzymamy przed ucieczką do klubu, który zapewni mu lepsze warunki?

Szkolenie młodzieży i wynajdywanie bardzo młodych talentów to świetny pomysł, tylko trzeba go z głową wdrożyć. Tak jak zrobiła to Legia, tak jak robi to Widzew, Lech i kilka innych klubów w tym kraju. Małymi kroczkami, najpierw sprowadź kilka gotowych talentów, wypromuj je. W ten sposób pokażesz, że przez twój klub można się pokazać, można wejść do poważnego futbolu. Myślisz, że dlaczego Bereszyński wybrał Legię? Że Wolski, Rybus, Borysiuk nie mieli z tym nic wspólnego? To, że teraz gra tam Furman, Kosecki, Łukasik czy Żyro, to nie ma znaczenia? A my czym się możemy pochwalić? Błaszczykowskim? Kiedy to było! Piętnastu prezesów w tym czasie mieliśmy. Nawet oszlifowanie i ogarnięcie jednego Małeckiego nas przerasta. Mieliśmy - jak mu tam było - Leszczaka(?) i co? Też mu korba odwaliła. Myślisz, że któryś rodzic puści swojego dzieciaka do Wisły, jak zbada temat takich delikwentów jak Małecki i Leszczak? My ze szkoleniem jesteśmy w głebokiej, czarnej d*pie, więc najpierw trzeba zająć się systemem szkolenia i promowaniem już przynajmniej częściowo wyszkolonych zawodników. Jak się z tym uporamy, to dopiero wtedy możemy myśleć o podbieraniu utalentowanych młodzików z całego kraju.
Zapraszam na mojego piłkarskiego bloga - Futbol Totalny
Odpowiedz cytując