Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#660
Stary 03.01.2013, 14:55
korred napisał(a):Wyświetl post
Chodkiewiczowie byli ruskim rodem. Ojciec hetmana Żółkiewskiego i jego dawniejsi przodkowie wyznawali prawosławie, ale to byli akurat zrutenizowani Polacy. Czarniecki nie był magnatem i z Kresami jego ród związał się dopiero za jego sprawą, ale pasuje jako przedstawiciel polskiej szlachty na tamtych terenach. Sobieski to dobry przykład, ale nawet tu masz pewien ruski element, bo Olesko, w którym się urodził, do Sobieskich trafiło dzięki ożenkowi z przedstawicielką ruskiego rodu Daniłowiczów. Ta "pewna grupa jemu podobnych" to często potężne rody magnackie i książęce władające wielkimi majątkami. Wiśniowieccy, Ostrogscy, Zasławscy, Zbarascy, Ogińscy i inni. Poza tym była masa pomniejszych rodów ruskich. Oczywiście była też rodowita szlachta polska, byli polscy magnaci, ale o ich przewadze nie słyszałem. To, że wśród szlachty dominowała polskość to raczej następstwo polonizacji Rusinów.

Chodkiewiczowie to ród ruski w lini po Iwanie Chodkiewiczu i tylko on i jego syn Aleksander (ojciec Hieronima który byl Kalwinem , dziadka Jana Karola który byl katolikiem ) byli prawosławnymi . Więc to daleka i skomplikowana konstrukcja że byli prawosławnymi i że byli rusinami bo od Hieronima byli spolonizowani . Za takich można więc uznać własciwie tylko protoplastów rodu. Czarniecki tym bardziej był koroniarzem z urodzenia który przybył na Kresy, podobnie Sobieski którego ród wywodzi sie z Sobieszyna, czy Żółkiewscy z Mazowsza.
Wrócę jednak do początku dyskusji gdyż od niej odchodzimy dyskusją który ród skąd się wywodzi - jego clou było stwierdzenie wislaka68 że magnateria i szlachta kresowa w znakomitej większosci w okresie poczatku rozpadu I RP było bliższa rusinom niż Polakom przez religię (prawosławie) i język (ruski). Można uznać że w większosci byli blizsi rusinom uznając ich genealogię i ich protoplastów czyli gównie w wieku XV .Ale to tyle .Potem przez Ciebie wymienieni byli juz praktycznie spolonizowani - i to pokojowo - co tylko świadczy o tym że siła tradycji i kultury rusińskiej nie miała mocy innych grup etnicznych które nastepnie stały się narodami (to taki nawiązek do starej dyskusji z wislakiem68) i w czasach o których rozmawiamy (powstanie Chmielnickiego ) nie byli w żadnym stopniu bliżsi rusinom niz Polakom.Wprost przeciwnie.
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 04.01.2013 o godz. 13:26.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując