_ukoL napisał(a):

|
Najśmieszniejsze jest to, nie ubliżając nikomu, że większość zachodniej Polski to potomkowie repatriantów zza Buga. Aluzje i wnioski z niniejszego stwierdzenia niech sobie każdy wyciągnie sam ale mnie to śmieszy i utwierdza w przekonaniu, że w Polsce społeczeństwo jest do kości przesiąknięte obłudą i krótkowzrocznością.
|
korred napisał(a):

|
Mylisz się. Potomkowie repatriantów to raczej bardzo mała liczba. Domyślam się, że jednak chodzi o potomków ludzi wysiedlonych z ich domów na Kresach. .
|
A mnie się wydaje, że nie o obłudę tu chodzi ani o krótkowzroczność, lecz o atomizację i rozbicie społeczeństwa. I nie mają tu znaczenia ani Kresy, ani Wielkopolska.
Jeśli prześledzisz sobie statystyki dotyczące np. przestępstw to wyjdzie Ci, że tzw. Ziemie odzyskane i duże miasta są zaznaczone jedynm kolorem oznaczającym szczyty przestępstw.
Jeśli prześledzisz sobie ilość rozwodów to wyjdzie Ci dokładnie to samo, jak również jeśli prześledzisz ilość osób, które NIE chodzą do kościoła.
Ta mapa wynika z braku społecznej kontroli nad jednostkami a stało się tak w wyniku pomieszania struktury społecznej. Tamte społeczeństwa powstały przypadkowo, bez tradycji, bez hierarchii społeczno-moralnej dlatego tam gości permisywizm, oderwanie od zwyczajów i luźne zachowanie.
Dlatego też te społeczeństwa głosowały i będą głosowały na takie ugrupowania, które ten permisywizm oddają.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43