BBudowniczy napisał(a):

|
To nic, że pytanie zadała dziewczyna przed maturą. To nic że na rynku nie ma wogóle pracy.
|
Dość odważna teza, że wybór przedmiotów na maturze nie ma nic do rynku pracy skoro jeśli nic się nie zmieniło w systemie rekrutacji na studia to od przedmiotów na maturze zależy czy możesz składać papiery na dany kierunek, czy jednak nie. Oczywiście pozostaje kwestia tego, czy później pracuje się w "zawodzie", ale ja w tym wypadku zawsze stawiam pytanie: "Po co w takim razie tracić czas na studia?"
Co do samej Pitery to trudno być zaskoczonym jej oderwaniem od rzeczywistości skoro już parę ładnych lat temu, gdy działa głównie w NGO'sach rzucała na pewnej debacie takimi sloganami, że aż się za głowę człowiek łapał. Akurat ona jest jednym z lepszych przykładów na to, że osoby, które całe życie zawodowe siedzą na garnuszku państwa (administracja publiczna, NGO'sy oraz organizacje międzynarodowe) nie mają zupełnie pojęcia co dzieje się na ulicach.