Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20283
Stary 11.12.2012, 16:27
manager1906 napisał(a):Wyświetl post
Bo tak jest, tego nikt nie wie, jak będzie, jeśli wiesz to gratuluję. Oczywiście, że wierzę w swoje argumenty i JOWy, a Twoje delikatnie mówiąc mnie w ogóle nie przekonują, bo nie wiedzę tutaj żadnego sensownego czy rozsądnego argumentu przeciwko JOW lub za obecną ordynacją.

Argumentu typu: " prawdopodobnie praktyka "kupowania" od partii przez bogatych łajdaków "biorących miejsc do parlamentu"') w przypadku wprowadzenia jowów zostanie zreralizowany w 100%." w ogóle nie skomentuje, bo nie ma czego.

A co do Przemka Wiplera, nie wiem na ile on był dobrym kandydatem i robił dobrą kampanię skoro zdobył tylko, bo jak na posła to TYLKO 4 615. ( osobiście nic nie mam do Przemka Wiplera), po drugie przeskoczył on AŻ jedno miejsce na liście i raptem kilkadziesiąt głosów mu to zagwarantowało. Gratuluje, masz rację, bardzo dobry przykład podałeś.
Chyba o to chodzi w demokracji aby były wybierane do rzadzenia te osoby które są przedstawicielami narodu? A co to za przedstawicielstwo które w swoim okręgu zdobywa 0,45% głosów.

Zgodzę się, tylko w jednym i to nie do końca z wyraźnym zaznaczeniem słowa teraz. W większości przypadków dla ludzi TERAZ pierwszym czynnikiem przy wyborach jest partia ( bo nie ma JOWów ), ale tak w ogóle ludzie chcą głosować na osoby, a dopiero w drugiej kolejności na partie tylko obecna ordynacja im to uniemożliwia.
Odniosłeś się tylko do punktu pierwszego mojej wypowiedzi (resztę dopisałem po edycji) ale krótki komentarz do tego powyżej:
Cytat:
" prawdopodobnie praktyka "kupowania" od partii przez bogatych łajdaków "biorących miejsc do parlamentu"') w przypadku wprowadzenia jowów zostanie zreralizowany w 100%." w ogóle nie skomentuje, bo nie ma czego
Jest. Patrz ostatnie wybory na Ukrainie.
Cytat:
Chyba o to chodzi w demokracji aby były wybierane do rzadzenia te osoby które są przedstawicielami narodu? A co to za przedstawicielstwo które w swoim okręgu zdobywa 0,45% głosów
W rzeczy samej znacznie lepszym przedstawicielem narodu okazał się otrzymujący wiekszość w swoim okręgu Stokłosa. Szkoda że inne zdanie na ten temat miały sądy.
Cytat:
W większości przypadków dla ludzi TERAZ pierwszym czynnikiem przy wyborach jest partia ( bo nie ma JOWów ), ale tak w ogóle ludzie chcą głosować na osoby, a dopiero w drugiej kolejności na partie
Ciekawe kiedy ci ludzie dowiedzą się wreszcie że wolą głosować na osoby a nie na partie? W UK i USA uczą się tego od kilkuset lat i jakoś jeszcze do tego nie doszli.

Jeśli chodzi o chasła z banerów to albo nieprawda (np: "szansę na wybór ma obywatel mający poparcie społeczne" szansę na wybór ma ten kogo poprze partia dominująca w danym okręgu) albo półprawda ( "w małym okręgu kampania jest tania" i co z tego jeśli zdecydowana wiekszość wyborców z okręgu kieruje się w swoich wyborach spotami i wystąpieniami telewizyjnymi liderów partii i to oni kształtują ich preferencje wyborcze). Ogólnie bardzo duży poziom demagogi.

Cytat:
Przy tym zakazujemy reklamy kandydatów na prezydenta w telewizji a czasy antenowe debat ustalamy na równe dla grupy kandydatów
I myślisz że to rozwiąże problem dominacji w mediach
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 11.12.2012 o godz. 16:39.