Wyświetl pojedynczy post
Adenalix
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#140
Stary 08.12.2012, 19:10
Kilka uwag ode mnie:

1. Kula w tym meczu pokazał, że jego podstawowym problemem jest - jak w przypadku wszystkich przeciętnych trenerów - nie umiejętność pracy pod presją, w niekorzystnych warunkach. On pierwszy pogodził się z porażką w 17 minucie. Żadnej zmiany po 20-30 minutach, która dałaby impuls piłkarzom, pokazała, że jeszcze walczymy mimo niekorzystnego wyniku. Skoro Jaga potrafiła w dziesięciu wrócić z 0-3, to my też możemy. Ale do tego trzeba charyzmy i odwagi. Dlatego uważam jak willow - Kula co najwyżej do MESY.

2. Ten mecz jest dokładnym odzwierciedleniem tego sezonu. Mecz niby wyrównany, niby gramy do przodu i wymieniamy podania, tyle samo prawie celnych strzałów co Zagłębie, przewaga w posiadaniu piłki, a sami sobie strzelamy gole i przegrywamy jak frajerzy. Tak przegraliśmy albo z remisowaliśmy z Lechem, Koroną, Jagą, Górnikiem, Pogonią, Podbeskidziem... i możnaby tak wymieniać. Brak w tej drużynie ognia, ducha, wiary, która pchałaby ich po sukces. Taka drużyna nawet w I lidze miałaby środek tabeli. Są spóźnieni o jedno tempo, nie wsadzą nogi na tzw. spaw, nie są pod grą, nie dadzą na meczu "ile fabryka dała"... Stąd tyle w tej rundzie głupich goli co sami je sobie strzelamy. Od początku TF tyle ich nie było co teraz w pięć miesięcy. Najgorsze, że to est reakcja łańcuchowa z piłkarzami. Widzą nawzajem, że nie ma tu magii, chemii na meczu, że w akcji ofensywnej bierze udział 2-3 piłkarzy będących najbliżej piłki i to się udziela nawet tym, którzy mieliby ochotę zapieprzać z serduchem. Wszak tu musi być 11 Spartan, albo Spartanie zamienią się w zwykłych tchórzliwych gówniarzy.
3. Trzeba radykalnych cięć. Nie ma tu miejsca na cierpliwą pracę z psychologiem. Nie ten klub, nie te oczekiwania, nie ten budżet płacowy. Tutaj jeśli zarabiasz niemal najlepiej w lidze, albo dajesz nam jakość, albo wypier-papier. Zima jest doskonałym czasem żeby wyczyścić klub z tych, którzy są obciążeniem dla budżetu nie dając nam piłkarskiego potencjału. Każdy ma swoją listę w głowie, ja sprzedałbym albo rozwiązał kontrakty z wszystkimi zawodnikami powyżej 30stki oprócz Sobola (włącznie z Głową), wypożyczył nie radzących sobie Burligi, Czekaja, Urygę (nie gra), Szewczyka zostawiając jedynie Chrapka, pozbyłbym się Jaliensa, Ilieva, Genkova, Duńczyka, Jovanovicia, Pareiki i.... poszedłbym do Bogusia licząc, że przekonam go, żeby raz jeszcze jego oczy zapłonęły pragnieniem zdobycia scudetto, aby zapełnić stadion, poczuć więź, nadzieję na międzynarodowy sukces. Trzeba nam prezesa z długofalową wizją (akademia, scouting), trenera z charyzmą, któremu zaufają piłkarze (np. Nowak, Nawałka, albo ktoś z zagranicy) i piłkarzy, którzy są głodni sukcesów i chcą się rozwijać, a Wisła im w tym pomoże pod warunkiem, że bezwarunkowo poświęcą się Wiśle jak Sobol, jak kiedyś Żuraw z Frankiem, Kosą, Szymkiem i Baszczem. Można tu wymieniać Pawłowskich, Jankowskich, Soboty, Sochy, Przybylskich, Mile, Małeckich i innych, których ja bym widział w drużynie, ale najważniejsze: nie leczmy zachowawczo zęba, który nadaje się do wyrwania. Półśrodki spowodują, że skończymy na 12 miejscu z bandą wypalonych gwiazd na wysokich kontraktach na następny sezon.
Do what you mean and mean what you do.
Odpowiedz cytując