Mam pytanie: czy pomawianie ultrasów czy SKWK o defraudowanie pieniędzy ze zbiórek mieści się jeszcze w rozumieniu wolności słowa na tym forum? Czy takie mendy będą tolerowane?
Ja wszystko rozumiem, ale sugerowanie kradzieży pieniędzy bez jakichkolwiek dowodów to już chyba przekroczenie granicy przyzwoitości?
Post.