Post pod postem, ale wrzucę jeszcze mój komentarz z grudnia 2010.
emj10 napisał(a):

Greg91,
Nie wgłębiając się w żadne linki i wiedzę google'ową można stwierdzić, że obecnie mamy jednak więcej pozytywnych symptomów niż negatywnych dla naszej gospodarki, dlatego wzrost VAT-u (co jest również dla części przedsiębiorców na rękę) i możliwość obcięcia dotacji dla Polski nie będą kluczowe w tym działaniu. Z mojej perspektywy dodam, że jak 5 lat temu zaczynałem studia to mój wykładowca od Historii Gospodarczej powiedział, że kryzys gospodarczy zacznie się po Olimpiadzie w Pekinie i wiele się nie pomylił, bo tak naprawdę pieniądze pompowane w infrastrukturę w Chinach nakręcały gospodarkę światową i gwarantowały w miarę stabilną sytuację finansową w USA. W momencie kiedy "zielone" przestały być aż tak potrzebne Chinom, a śmieciowe obligacje w USA zaczęły pogrążać gospodarkę to stało się to co stało. Na koniec tego roku śmieciowe obligacje znów biją rekordy popularności co zwiastuje w ciągu kilku-kilkunastu miesięcy kolejną recesję, które będzie prawdopodobnie w 2012 roku.
Po co ten wstęp? Dlatego, że ten scenariusz może się powtórzyć, ale tym razem również w Polsce. Wszystko zależy od tego jak będzie wyglądała sytuacja finansów publicznych na koniec 2011 kiedy to zostaną wydatkowane ostatnie pieniądze na infrastrukturę przed EURO 2012 i trzeba będzie po polskiej prezydencji w UE przejść do porządku dziennego. Jeśli nie będzie dramatu, a zostaną częściowo obcięte świadczenia socjalne to nawet 2012 rok powinien być dla nas łaskawy.
|
1) Recesja w UE ma miejsce tak jak przewidywałem w 2012 roku i dotyczyła znacznej części krajów UE, a także niemal całej strefy euro.
2) Spełnił się scenariusz z cięciami świadczeń socjalnych i 2012 przechodzimy ten rok w miarę suchą stopą, ale... jak wskazują ostatnie wyniki sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej piątkowe dane PKB za III kwartał mogą być zdecydowanie niższe niż oczekiwane, ale jednak powinniśmy uniknąć recesji zarówno w III, jak i IV kwartale. Natomiast w I kwartale 2013 niska baza pozwoli odbić się od niskich wyników w drugiej połowy tego roku.
http://www.michalstopka.pl/jak-szybk...-dwa-miesiace/
3) Zjazd PKB w dół w drugiej połowie tego roku zwiastuje, że późna zima/wczesna wiosna to będzie dołek na GPW, a rynek walut może ulec lekkiemu zwichrowaniu.
Edit: A co gazu własnego nie wydobywamy? Jedna trzecia gazu jaki zużywamy pochodzi z zasobów krajowych. Temat wydobycia krajowego zresztą poruszałem już jakiś czas temu i jasno wynika z danych, które są obecnie, że szanse na zwiększenie wydobycia są, ale nikłe, a ponadto przy obecnych potwierdzonych złożach gazu konwencjonalnego wydobycie na poziomie rocznego zapotrzebowania Polski na gaz oznaczałoby za dekadę katastrofę, gdyż mamy gazu na 8-9 lat (przy założeniu, że nie dochodzą nowa złoża gazu konwencjonalnego, nie wydobywamy do 2022 gazu łupkowego, a także korzystamy wyłącznie ze złóż krajowych).