Wyświetl pojedynczy post
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60743
Stary 13.11.2012, 14:32
Lysy napisał(a):Wyświetl post
Kirm - owszem miał życiówkę, co nie znaczy, że grał dobrze Był po prostu skuteczny.
Małecki - przeplatał dobre występy ze słabszymi, aczkolwiek bardzo brakuje nam obecnie takiego piłkarza na skrzydle (w ataku)
Meliksonowi - faktycznie wtedy się chciało, nowy klub, chciał się pokazać Od "afery" z kadrą pzpn jkakby mniej mu się chce.
Genkow - owszem strzelił parę goli, ale mógł drugie tyle.
Z piłkarzy o których zapomniałeś to Wilk, miał spory wkład w tamto mistrzostwo. Czyścił aż miło.

Rywale - zrobili wszystko co możliwe by tego "majstra" nie zdobyć. Zwłaszcza Lech i Legia prześcigały się w tym kto bardziej się skompromituje.
Racja, Wilk też wtedy grał sezon życia. No i jeszcze Pareiko świetnie bronił.

A rywale? Co mnie obchodzą ich problemy. To my byliśmy wtedy najlepsi. Podobnie można by zdezawuować poprzednie mistrzostwa, kiedy rywali byli przeraźliwie słabi i nie stanowili dla nas żadnej konkurencji.

Wracając do zawodników - interesujące jest to że wszyscy grali świetnie do przegranej z APOEL-em i odpadnięciu z LM.
Mam taką teorię, że zawodnicy mieli obiecane b. duże premie (+ prawdopodobnie spłatę zaległych wynagrodzeń) za awans do LM.
Ponieważ się nie udało, cały plan finansowania ich wynagrodzeń się rypnął. Stąd też nagły spadek formy indywidualnej piłkarzy i fatalna atmosfera w drużynie.
c.d.n.
Odpowiedz cytując