|
Senior Member
Offline
|
|
Grantar napisał(a): 
|
Nie wiem jak wyobrażasz sobie pracę dyrektora sportowego .... czy nie na tym że menadżerowie podsuwają oferty piłkarzy a DS konsultuje te oferty z trenerem, obserwuje piłkarza a potem przeprowadza transfer ?.
|
Grantar napisał(a): 
No chyba nie ogląda meczy w całej Europie ... Nie bardzo rozumiem zarzuty że Marcelo trafił do Wisły przy pomocy jakiegoś manago.
Co to znaczy znajomości z menadżerami ...? Po znajomości to się taniej kupuje piłkarzy ?
Co z niego wywnioskowałeś ?
Gdzie ta forsa ?
Może Łysy przegrał w kasynie .....
|
Jak Grantar to oczywiście obrona Bednarza, to zaczyna być już nudne.., ale indagowany odpowiadam.
- Dyr. sportowy powinien znać licznych menadżerów i wyszukiwać wśród nich optymalne oferty, Bednarz zna tylko tych co do niego przyjadą, powinien mieć rozeznanie na rynku transferowym i dokonywać trafnych wyborów, przez litość przemilczę wybory dokonane przez naszego "niewidomego snajpera" J.B., powinien rozbudowywać sieć skautingu jak i obserwować potencjalnie interesujących nas piłkarzy, owszem tak powinien jeździć i szukać ..ale co może "nasz" J.B., ano ze swoimi kompetencjami nic, tylko czekać, na gwiazdkę z nieba, w tym układzie mamy tu vacat, haa, żeby to był vacat, niestety od czasu, do czasu da nam jakiegoś Sikorskiego czy innego Frederiksena i i później będziemy czekać na pierwszą bramkę "super-snajpera" jak "na Godota", albo drżeć w każdym meczu z każdą interwencją w obronie naszego duńskiego "super-gracza". Osobiście w tym układzie to wolałbym tu vacat.
- A co z kasą !? Rozumiem że to pytanie retoryczne, bo wszyscy wiemy że wróciła do bossa. Tylko po co te wszystkie bajki Jacusia szkalujące poprzedników ..nie dość że partaczy wszystko co może to jeszcze ma z etyką na bakier.
- Tyle że z tego wywiadu ważniejsze są wnioski dotyczące samego bossa ..
FraMat napisał(a): 
|
Niewywiązywanie się Cupiała z zobowiązań wobec Vaalckxa?
|
FraMat napisał(a): 
Najpierw zatrudnianie gościa, który ma budować Wisłę według pomysłu Basałaja i z konieczności obiecywanie mu, że dostanie na to jakieś środki.
Potem, kiedy Stan zarobił spore pieniądze dla Wisły, wyrzucenie go, żeby nie dopominał się realizacji obietnic i kontynuowania finansowania i ... redukowanie długu przy pomocy kogoś (Bednarz), kto właśnie po to zostal zatrdniony.
|
Ano. Cupiał już wie czego J.B. nie potrafi, a czego może się po nim spodziewać .. Kompetencje na rzecz podnoszenia poziomy gry Wisły u łysego syndyka są żadne, ale tu chodzi o wyzerowanie , hmm o wyzerowanie długu i jak tu teraz mówić o polityce transferowej.. Dlatego też nasz nowy dyr. sp. jest poniekąd symbolem polityki właściciela, czyli co !? A napisze to od siebie po raz pierwszy, Cupiał sprzedaje Wisłę !?.. Tak !? A komu .. Mamy więc stan zawieszenia ..i niech nie trwa on zbyt długo bo nie chciałbym aby kolejne mecze na R22 zamieniane były w stypę , tylko aby były sportowym świętem, jak być powinno.
Ostatnio edytowane przez milosz : 10.11.2012 o godz. 00:48.
|
|