thechris napisał(a):

|
Ta, kilkadziesiąt. Całe szczęście Cupiał podobnie jak Luis Nicollin zapewne również uważa LE za gówniane rozgrywki skoro wywalił Maaskanta na zbity pysk dopiero po klęsce w derbach. Bo przecież bez sensu reagować na wyniki w pół-towarzyskich rozgrywkach. To, że wywalił Maaskanta to dobrze ale bardzo źle, że nie miał żadnego planu B.
|
Póltowarzyskie rozgrywki... Hmmm. Odważna teza, bo według niej, to Valencia, CSKA Moskwa, Sevilla, Zenit, Szachtar, Atletico i FC Porto, to frajerskie kluby, a ich szefowie to niedouczeni dyletanci, do pięt niedorastający prezesowi Montpellier.