Wojtas napisał(a):

A wg mnie wlasnie pilkarz winenien byc wychowankiem tego klubu w którym to stawial PIERWSZE kroki z pilką.
Nie wolno fałszowac jego prawdziwych korzeni ,i chocby kopał tydzien w Gnojowniku Korzeszczyn i potem po tygodniu przeszedl na Legii,i tam gral xx lat ,to ten pilakrz jest wychowanikiem Gnojownika i nic tego zmieniac nie powinno , a zwlaszcza kto i kiedy go stamtad "wyłowil".
|
wówczas określenie "wychowanek" niemal przestałoby istnieć
poza tym samo słowo... "wychowanek" jest określeniem piłkarza który wychowywał się w danym klubie za młodu a nie w którym stawiał pierwsze kroki...
wątpię żeby taki Gnojownik danego piłkarza wychował w te 2 tygodnie... czyli nauczył piłkarskiego rzemiosła.
wg. mnie to określenie wychowanek danego klubu powinno być przyznawane piłkarzowi który najwięcej się nauczył grając dla danego klubu w którym na dodatek miał okazje zadebiutować w drużynie seniorskiej. czyli dokładnie tak jak interpretuje to UEFA.
dobranoc