Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 21.10.2012, 19:51
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Jesteś w stanie wybronić to założenie? A co jeśli Cupiał nie musi zainwestować? Jeśli nie chce? Jeśli ma inną wizję klubu?

Tak samo z długiem. Jakie pieniądze chce odzyskać skoro ich nie ma? Wydał. Dług jest tylko na papierze.

Lukasz.
Jeśli pan Cupiał nie musi zainwestować ponownie, bo nie chce lub tym podobne, to już po Wiśle, bo dług i stan klubu jest mocno poniżej wartosci i możliwości finansowo-sportowych Wisły. Nie wierzę w chęć zbankrutowania Wisły przez pana Cupiała, podobnie, jak w znalezienie chętnego na wykup nie tyle akcji, co długu Wisły.
Innej wizji niż rentowna Wisła, nie ma, nie było i nie będzie. Chyba, że Ty lub pan Cupiał ustanowicie nowy standard, bezzwrotnego inwestowania w klub pilkarski. Warto wtedy zamiescić to w umowach TF i Wisły.
Pieniądze na papierze nadal są pieniędzmi, podobnie jest z długiem. Nie chciałbym, aby Wisła musiała się o tym przekonywać. Nadzieje daje fakt, że TF- spólka matka Wisły, nadal jest wypłacalna i dlatego nie powinna być zainteresowana, bankructwem tej drugiej, podobnie jak w przypadku Wojciechowskiego.

A teraz poproszę Ciebie o wyjaśnienie twoich twierdzeń - dlaczego pan Cupiał nie musi doinwestowywać Wisłę, jeśli ta tego wymaga ?. Dlaczego nie chce odzyskać pieniędzy ? Dlaczego tych pieniędzy nie ma? Dlaczego dług jest tylko na papierze
Ostatnio edytowane przez kot : 21.10.2012 o godz. 20:21.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując