labtec napisał(a):

Wasi rodzicie działali w Solidarności - i gówno z tego teraz mają.
No tak się stało po prostu, że Ci co dzierżyli władzę w PRL-u do dzisiaj żyją na dobrym poziomie.
Renty, przywileje itd.
A Ci do walczyli z reżimem, ledwo wiążą koniec z końcem, albo są w klasie ' niższej średniej '.
I co?
Czyja to wina?
OCZYWIŚCIE ROSJAN I TUSKA !
Bo co jednoczy najlepiej?
Wspólny wróg....
Zawsze obrzuca się błotem rządzących, a że Jaro już nie jest premierem - a jego brat zginął w katastrofie lotniczej, to najlepiej zwalić to na spisek....
w końcu Polską rządzi kondominium niemiecko-rosyjskie....
Ponawiam pytanie - czy jakby ten wypadek miał miejsce na terenie RFN, Republiki Czeskiej, albo każdego innego kraju w Europie, też byście pisali takie głupoty?
- Nie.
A wiecie czemu?
Bo poprzez rodziców i obecną Waszą obecną sytuację materialną - zawsze będziecie obwiniać o niepowodzenia rosjan i rządzących.
Jakoby byli pionkami Moskwy i bracia Moskale na wiejskiej obradują....
farcik Panowie, farcik....
|
Kolega yarow odpowiedział Ci na stawiane przez Ciebie pytanie. Ale Ty twierdzisz ''nie''.
Czy ja wiem cy takie ''gówno'' z tego mają...
Wiem, że za poczucie że zrobiło się coś dla kraju, walczyło z okupantem, działo w opozycji, w ukryciu - rodziny się nie nakarmi. Ale jednak poczucie godności i zachowania się jak patriota pozostaje w człowieku na zawsze, przekazywanie z pokolenia na pokolenie pewnych ideałów, nie za pieniądze i dobrodziejstwa.